Porażka z Victorią, od prowadzenia 2:0 do przegranej 2:5.

W drugim sparingu Borowiak uległ na własnym boisku Victorii Kaliska 2:5. Czerszczanie prowadzili już 2:0, ale później dali sobie strzelić aż 5 goli. Gospodarze powinni jeszcze zdobyć, co najmniej dwie bramki, jednak zawiodła skuteczność.

Wynik w 2 minucie otworzył Mateusz Stramol, który strzałem w krótki róg z okolic 15 metra zakończył świetny rajd lewą stroną boiska. Na 2:0 podwyższył „Deyna”. W 23 minucie Marek Kaszubowski po koronkowej wymianie podań w środkowej strefie boiska, tuż przed polem karnym oddał uderzenie pod poprzeczkę. W okolicach 35 minuty po prostym błędzie formacji obrony Victoria strzela bramkę kontaktową. Jeszcze przed przerwą do remisu doprowadza nasz były zawodnik – Damian Szumacher, który pokonuje bramkarza uderzeniem w krótki róg bramki 2:2.

Drugą odsłonę spotkania lepiej rozpoczął Borowiak, miał dwie dogodne sytuacje do zdobycia prowadzenia. Dla przykładu, po błędzie bramkarza gości, Karol Kortas nie trafia z odległości szesnastego metra na pustą bramkę. Zamiast prowadzenia Borowiaka, w 56 minucie było 2:3. Ponownie Damian Szumacher uderza futbolówkę w krótki róg bramki i daje prowadzenie przyjezdnym. Kolejne minuty spotkania to próby wyrównania przez zawodników Borowiaka. Niestety kilkukrotnie wychodząc za wysoko nadziali się na kontry, które ustaliły wynik spotkania na 2:5. Trener Borowiaka szczególnie z drugiej połowy ma sporo materiału do analizy.

Kolejny sparing piłkarzy Borowiaka odbędzie się w środę o godzinie 18.00. Przeciwnikiem MLKSu będzie Tucholanka Tuchola. Jest to zespół, który również będzie występował w A-klasie, z tym że w województwie kujawsko – pomorskim. Już teraz serdecznie zapraszamy wszystkich naszych kibiców na to spotkanie.

Dodaj komentarz

Why choose us

Gymsite is a Elementorkit for Gum and related businesses. This is just a sample text. You can change easily with point and click interface.

Recent Post