Borowiak z drugim zwycięstwem w lidze.

W niedzielę MLKS Borowiak Czersk pokonał na własnym stadionie Olimpię Sztum 2:1 (1:1). Było to kolejne spotkanie, w którym Borowiak odwrócił losy meczu. Kibice mogą być bardzo zadowoleni z widowiska, szczególnie z drugiej połowy. Zawodnicy byli aktywni, stwarzali sytuacje bramkowe i nie brakowało ostrej męskiej gry.

W 2. kolejce Ligi Okręgowej piłkarze z Czerska wygrali 2:1 z Olimpią. Po raz kolejny zawodnicy trenera Artura Papierowskiego odwrócili losy meczu. Musieli „gonić” wynik, gdyż od 12 minuty przegrywali 0:1 po bramce z rzutu karnego. Wszystko siedzi przede wszystkim w głowach. Piłkarze gospodarzy nie załamali się i już sześć minut później, kapitalną asystą zrzutu wolnego popisał się Kevin Wojciechowski, a do wyrównania z „głowy” doprowadził Mateusz Żakowski. Jednak w tym spotkaniu piłkarze z Czerska nie prezentowali się najlepiej. Gospodarze przez długi czas nie potrafili stworzyć sobie klarownych sytuacji bramkowych. Dopiero w drugiej połowie zobaczyliśmy zupełnie inne oblicze walczącego o trzy punkty Borowiaka. Kiedy wydawało się już, że mecz zakończy się remisem 1:1, szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili gospodarze. W 87. minucie zwycięstwo Borowiakowi zapewnił duet Marek Kaszubowski – Patryk Duda. Ten pierwszy popisał się asystą, a strzał na wagę trzech oczek oddał Patryk Duda. Z dziennikarskiego obowiązku musimy dodać, że w 71 minucie spotkania przy wyniku 1:1 nie strzelamy rzutu karnego. Na wyróżnienie zasługuje debiut bramkarza Mateusza Polakowskiego, który swoją postawą dodał trochę pewności w poczynania gospodarzy.

W dwóch ligowych starciach to gole z ostatnich piętnastu minut dawały zwycięstwo. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej drugiej połowy, szczególnie jeśli chodzi o aspekt fizyczny. Zawodnicy byli aktywni, pokazywali się do gry, na tle naszych rywali wyglądało to przyzwoicie. Widać, że pod kątem wydolnościowym zespół prezentuje się dobrze. Dodajmy że warunki atmosferyczne nie były sprzyjające. W końcówce spotkania mieliśmy trochę szczęścia, ale tak buduje się zespół! Zostawiliśmy sporo sił na murawie, jednak było warto, gdyż przyniosło to nagrodę w postaci trzech punktów – twierdzi asystent trenera Grzegosz Szynwelski.

MLKS Borowiak Czersk – Olimpia Sztum 2:1 (1:1)

Polakowski – Wons, Chrzonowski, Gliniecki, Wojciechowski (75’Drążęk), Sowiński (46’Leper), Marach, Pruszak (72 ‘ Szwoch A.), Kaszubowski, Duda, Żakowski (88’ Kortas)- Malewicz, Sturmowski, Tuszkowski,

Dodaj komentarz

Why choose us

Gymsite is a Elementorkit for Gum and related businesses. This is just a sample text. You can change easily with point and click interface.

Recent Post