Remis, który smakuje prawie jak zwycięstwo. Piłkarze Borowiaka udowodnili, że nie taki diabeł straszny. MLKS zremisował na wyjeździe z Radunią II Stężyca, mimo że od 62. minuty grał w osłabieniu.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.Zgoda