Bolesny debiut trenera Artura Papierowskiego w Borowiaku Czersk. MLKS Borowiak przegrał 0:6 w pierwszym meczu!
Katastrofalnie swoją przygodę z ligą okręgową rozpoczął nowy trener Borowiaka Czersk – Artur Papierowski. Jego odmieniona na wiosnę drużyna w debiucie przegrała aż 0:6 z drugim zespołem Chojniczanki 1930 Chojnice. Trener Papierowski nie został ciepło przyjęty przez publiczność. Już niespełna po 15 minutach kibice domagali się jego zwolnienia!
Piłkarze Borowiaka źle weszli w spotkanie. Po 26 minutach przegrywali 0:3 i było właściwie po meczu.
Goście wzmocnieni zawodnikami z pierwszego zespołu obnażyli wszystkie nasze słabości, wykorzystali błędy, które popełniliśmy. Nie spodziewałem się, że ten mecz będzie tak wyglądał. Szybko straciliśmy dwie bramki. Później próbowaliśmy odrobić straty i Chojniczanka nas wypunktowała – mówił po tym pojedynku kapitan zespołu Marek Kaszubowski.
Po zmianie stron zespół gospodarzy dotrzymywał kroku przyjezdnym. Niezłe sytuacje do zmiany rezultatu mieli Jeremiasz Grela, Marek Kaszubowski czy Karol Kortas z rzutu wolnego. Jednak to chojniczanie strzelili kolejne dwa gole i pozbawili złudzeń drużynę Papierowskiego.
MLKS Borowiak Czersk – MKS Chojniczanka 1930 II Chojnice 0:6 (0:4)
Borowiak: Paweł Skiba – Marek Kaszubowski, Piotr Marach, Paweł Kołatka, Dawid Malewicz, Marek Pliszka, Rafał Komorowski, Jeremiasz Grela, Karol Kortas, Mateusz Stramol (60-Cezary Brzeziński), Piotr Tuszkowski
Adrian Pruszak, Łukasz Gliniecki