
Dzisiejszy mecz z drużyną MKS Władysławowo okazał się kolejną klęską dla Naszego zespołu.
Wyjazdowy mecz który odbył się na stadionie gospodarzy zakończył się wynikiem 0:3 dla MKS Władysławowo.
Czerszczanie walczyli do ostatniej minuty, lecz przeciwnik okazał się silniejszy.
Starania i przygotowywania Naszych piłkarzy podczas przerwy spowodowanej odwołaniem meczu z GKS Kowale, nie przyniosła oczekiwanych wyników…
Pierwsza połowa meczu była wyrównana, a piłkarze obu drużyn pokazali kibicom grę na wysokim poziomie.
Borowiak posiadał więcej sytuacji niż przeciwnicy, lecz niestety niczym to nie poskutkowało , a wynik do końca pierwszej połowy pozostał 0:0 .
Po rozpoczęciu drugiej połowy zawodnicy z Władysławowa zaskoczyli piłkarzy Borowiaka przejęciem inicjatywy oraz szybkimi akcjami.
Pierwsza bramka zdobyta dla drużyny przeciwnika w 50 minucie meczu strzałem głową z rzutu rożnego, była nie do obronienia.
Podobnie jak druga po odebraniu piłki Borowiakowi, gdzie wcześniej zawodnik z Czerska stworzył sobie 100% sytuacje lecz bramkarz MKS nie dał się pokonać.
Po tej sytuacji przeciwnicy w kontraktu strzelili bramkę w 74 minucie.
Natomiast trzecia bramka była spowodowana indywidualnym błędem w kryciu podczas rzutu rożnego.
Trener Błażej Mierzejewski wykorzystał wszystkie zmiany lecz nie poskutkowało to dodatkowymi punktami dla Naszej drużyny.
Po każdej przegranej wynosimy cenną wiedzę, a Nasze słabości przeradzamy moc i zalety!
Ten mecz nie poszedł po myśli Naszych piłkarzy i trenerów ale mamy nadzieję, że w następnym meczu będziemy w stanie pokazać 100% możliwości!